Jak uszyć Lalkę? Tutorial z wykrojem :)


Wśród morza chińszczyzny, śmierdzącego plastiku i wszechobecnej masówki naprawdę można zagubić poczucie dobrego gustu.. Kiedyś, zanim jeszcze urodziła się Hela - moje wyobrażenie o tym jakie będę jej kupować zabawki i jakimi przedmiotami będę chciała otaczać moje dzieci było delikatnie mówiąc - mocno wyidealizowane ;). Rzeczywistość okazała się oczywiście zupełnie inna - jeśli ktoś mając dzieci jest w stanie obronić się przed tym właśnie kolorowym morzem paskudnych przedmiotów, które obecnie zwą się zabawkami - to wielki szacun! Dzieci mają swoje gusta, dorośli dają różne prezenty, w gazetkach gratisy są jakie są...nie wspomnę już nawet o tych dziwnych lalkach zombie, które obecnie są w modzie..
Dlatego właśnie uparłam się żeby Lalka dla Helenki to była Lala przez duże L! Normalna, wesoła, kolorowa - taka do przytulania i do zabawy.
W sieci przeszukałam chyba każdą stronę - te polskie i te zagraniczne - żaden darmowy wykrój niestety mi nie odpowiadał...dlatego stworzyłam własny!
Od razu powiem, że nie było to dla mnie proste zadanie - nie obyło się bez prucia i kilku chwil rezygnacji..ale koniec końców JEST!
Heli bardzo przypadła do gustu, o czym może świadczyć chociażby to, że nazwała ją... Hela :)
Na potrzeby stworzenia tego tutorialu uszyłam drugą Lalę.


Co potrzeba żeby uszyć taką Lalę?
- przede wszystkim sporo czasu - raczej nie da jej się uszyć w jeden wieczór...
- WYKRÓJ, który można pobrać stąd
- materiał na ciało (kwadrat 62x62cm) - bawełna, surówka cienka, ja użyłam tkaniny z IKEA BOMULL (musi to być tkanina o gęstym splocie - żeby nie rozchodziła się na szwach)
- wypełnienie - najlepiej kulka silikonowa, mogą być też wnętrzności poduszki ;)
- jeden motek włóczki na włosy
- mocna nić do przyszycia rąk i 2 guziczki
- nici do wyszycia oczu i ust, ew. flamaster do policzków
- kilka skrawków materiałów na ciuszki
- nici w kolorze ciałka, podstawowe akcesoria krawieckie
- trochę cierpliwości i dobrych chęci :)

No więc zaczynamy!

1. Na złożonym na pół materiale odrysowujemy części ciała wg wykroju, tak żeby po wycięciu mieć: 2x brzuszek przód, 2x brzuszek tył, 4x noga, 4x ręka, 2x stopa, 1x przód głowy, 1x tył głowy (ze względu na dość cienki materiał - główkę zrobiłam z podwójnej warstwy więc wykroiłam 2x przód i tył) 
2. Po wycięciu, wszystkie elementy prasujemy.

3. Przód i tył głowy zszywamy w miejscach wykropkowanych na wykroju. Przód głowy dodatkowo nacinamy (jak na zdjęciu).

4. Zszywamy przód i tył. Po zszyciu nacinamy.

5. Zszywamy ręce i nogi (wg kropek na wykroju, pamiętając żeby na rączkach zostawić otwór na wywinięcie). Przy zszywaniu rączek polecam ołówkiem rozrysować sobie linię szycia - żeby rączka miała kształt rączki ;).

6. Po zszyciu nacinamy jak na zdjęciach.

7. Szpilkami (gęsto) spinamy stópkę z rozłożoną stopą. To zszywanie jest najmniej przyjemne z całej lali - grunt to dobrze przyczepić szpilki. Szew zabezpieczyć gęstym zygzakiem.

8. Zszywamy brzuszek tył (tak jak pokazują kropki na pierwszym zdj), rozkładamy plecki i zszywamy "pupę". Szwem prostym a potem zygzakiem.

9. Zszywamy brzuszek przód i spinamy go szpilkami z tyłem. Przeszywamy do punktów zaznaczonych na zdjęciu żółtymi kreskami.


10. Przekładamy nóżki i ręce na prawą stronę, prasujemy i wypychamy.

11. Rączki zaszywamy ręcznie ściegiem krytym.


12. Wypchane nóżki wsuwamy w otwór w brzuszku pamiętając żeby pięty były skierowane w stronę "pupy". Spinamy szpilkami i zszywamy gęstym ściegiem zwykłym, a potem zygzakiem.

13. Tak wyglądają nogi po wszyciu.

14. Wywijamy główkę na prawą stronę i przyszywamy przód do brzuszka. Z tyłu zostawiamy spory otwór na wypełnienie.

15. Wypełniamy brzuszek i głowę, otwór zaszywamy ręcznie.

16. Jeśli z tyłu będzie nadmiar materiału - robimy małe zakładki.

17. Rączki przyszywamy bardzo mocną nitką. Przyszywając rączki należy pamiętać żeby było tylko jedno miejsce wkłucia igły - żeby rączka była ruchoma.

Taaadam! Mamy gołą Lalę :)!

18. Włosy. No niestety włosy robiłam tyle samo czasu co całe szycie lali...no, ale jeśli chcemy żeby nasz lala mogła pochwalić się bujną czupryną to niestety trzeba zainwestować w to trochę czasu i cierpliwości. Ja stosowałam się do tego tutoriala.

 Włóczkę nawijamy na książkę, odmierzamy potrzebne pasma, przyklejamy taśmę klejącą i przecinamy włóczkę.

 Postępujemy tak jak w tamtym tutorialu - jedyna różnica to taka, że przeszywałam pasma włosów za pomocą taśmy klejącej, którą potem bez problemu odrywałam... i tak pasmo po paśmie przyszywamy do głowy.
19. Kiedy już 100 lat później mamy gotowe włosy, możemy wyszywać twarz :) Najpierw ołówkiem rysujemy kontury, a potem nitką wyszywamy wypełnienie. Róż na policzkach namalowałam za pomocą zwykłego flamastra (który z autopsji wiem, że się nie spiera z ubrań...) - zaraz po nałożeniu go na tkaninę - rozmazałam mokrą szmatką. Piegi to małe supełki..

iii gotowe!
Juppi! Mamy całkiem swoją, niepowtarzalną, najpiękniejszą Lalę, która nie tylko będzie towarzyszem zabaw dla naszej pociechy, ale i cudną pamiątką!




 

Jeśli chodzi o ubiór to zależało mi, żeby Hela przy okazji przebierania swojej Lali uczyła się o częściach garderoby, guzikach, suwakach itp., dlatego tak kombinowałam żeby tych ciuszków było jak najwięcej...
Rozrysowałam wykrój na bluzę - w następnym wpisie się nim z Wami podzielę. Póki co kilka linków do ciuszków:
- stąd przerobiłam wykrój na spodenki i jeansy (do spodenek dodałam ściągacze, do jeansów ściągacz na górze i kieszonki). Jeśli nie otwiera Wam się ten link to polecam zalogować się na tą stronę - jest tam sporo fajnych darmowych wykrojów dla dzieci i dorosłych.
- tu jest sukieneczka
- tu raglanowa bluzeczka
- tu jak uszyć butki

Oczywiście wszystkie te wykroje trzeba mniej więcej dopasować do naszej lalki...Jak wpiszemy w googlu a jeszcze lepiej w pinterest "doll clothes patterns free" to wyskoczy nam całe mnóstwo darmowych wykrojów i inspiracji..

uff...długaśny ten wpis, ale mam nadzieję, że pomocny! Pochwalcie się koniecznie jak uszyjecie swoją lalę :)

A! No i żeby nie było że tylko dla dziewczynek! Chłopięce lalki też mogą być super! Supermeni, piraci, budowniczowie i tym podobne lalki są świetne dla chłopców!
https://pl.pinterest.com/pin/233765036886378088/

https://pl.pinterest.com/pin/233765036886379163/

- Wszystkie pliki chronione są prawem autorskim. Wykroje udostępniam do celów prywatnych, bardzo proszę o nieużywanie ich do jakichkolwiek celów zarobkowych.

11 komentarzy:

  1. Nie dziwię się, że lala przypadła córci do gustu, jest prześliczna :D Może próbuję taką uszyć dla bratanicy. A mogę wiedzieć jak wysoka jest gotowa lala?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) lala ma ok 47 cm także mala nie jest..

      Usuń
    2. Lala jest bardzo piękna,włosy można przyszyc jeszcze inaczej najpierw pośrodku główki bierzemy pod 3 "nitki" włóczki takiej grubszej i przyszywamy ręcznie, później doszywamy grzywkę i przyszywamy reszte dlugich wlosow wkoło trochę nad linią szyji.obcinamy tak żeby wyszła odpowiednią fryzurka. Jest to trochę szybszy sposób i również jest " burza "włosów można naweto zrobić "kucyka" z piękną kokardą.

      Usuń
  2. Super lalki :) Z tutorialu na pewno skorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) cieszę się że się podobają!

      Usuń
  3. Lala rewelacja, wykorzystam i tutka i wykrój, dziękuję. Pozdrawiam Agnieszka
    http://dobranocnetwory.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczna lalka :) ten guziczek na ramieniu lalki do przyszycia ręki to jest coś specjalnego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) a to jest zwykły guziczek ..

      Usuń
  5. Doszłam własnie do przyszywania włosów...to wszystko zajmuje koszmarnie dużo czasu ale jaką daje satysfakcje... nie wiem czy większą mnie czy córce ;-) Dodam, że nie mam maszyny więc wszystko szyję ręcznie

    OdpowiedzUsuń
  6. Laleczka śliczna, moja còreczka już bawi się swoją :-) zajęło to troche czasu, ale naprawdę warto, jeśli ktoś lubi szyć naprawde polecam. Opis świetny :-) naszą lale wstawiam na swojego bloga :-)
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna :-) To będzie mój pierwszy, maszynowy twór :-)) Zejdzie mi pewnie z pół roku, ale jak skończę, to się pochwalę ;-) Dzięki!

    OdpowiedzUsuń